104 lata z uśmiechem na twarzy. Gertruda Mrozek, najstarsza mieszkanka gminy świętowała urodziny
104 lata z uśmiechem na twarzy. Najstarsza mieszkanka gminy Świerklaniec, Gertruda Mrozek, 1 sierpnia obchodziła swoje 104. urodziny.
Pani Gertruda urodziła się w 1922 roku w Piekarach Rudnych, obecnej dzielnicy Tarnowskich Gór. Od ponad sześćdziesięciu lat mieszka w Świerklańcu, gdzie wspólnie z córką Marią prowadzi gospodarstwo domowe. Jest babcią dwójki wnucząt i prababcią czworga prawnucząt.
Pochodzi z wielodzietnej rodziny
Po śmierci rodziców przejęła opiekę nad ośmiorgiem rodzeństwa. Przez lata prowadziła gospodarstwo rolne, a także pracowała w Kopalni Bytom przy ekspedycji wagonów z węglem. Mimo sędziwego wieku pani Gertruda nie traci pogody ducha. Lubi spotkania z ludźmi, filiżankę kawy i dobre jedzenie. Pytana o receptę na długowieczność odpowiada krótko: trzeba cieszyć się każdym dniem!
Dziś panią Gertrudę odwiedzili przedstawiciele gminy Świerklaniec
Wójt gminy, Grzegorz Zadęcki przekazał w imieniu wszystkich mieszkańców najserdeczniejsze życzenia. Towarzyszyła mu Gabriela Pandzioch, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Świerklańcu oraz Mirosław Bacik, sołtys Świerklańca.
Pani Gertrudo! Dużo zdrowia i uśmiechu!!


