Florka i Kiler są już w Świerklańcu. Stajnia Parkowa gotowa na majówkę
Są takie dni jak dziś, gdy dobra informacja goni jeszcze lepszą. Tak jak zapowiadaliśmy, konie przed majówką wróciły do Stajni Parkowej w Świerklańcu.
Dziś przyjechała Florka z Kilerem. Jutro dołączą do nich kolejne cztery konie. Co ciekawe, klacz Flora po latach spędzonych w różnych stajniach wróciła do miejsca, które niegdyś było jej domem. Kilka lat temu, w wyniku przekształceń Gminnego Ośrodka Rekreacji, Flora opuściła Świerklaniec i trafiła pod opiekę prywatnej właścicielki, pani Kornelii Połomskiej. Właśnie z nią Gmina Świerklaniec podpisała umowę dzierżawy Stajni Parkowej, dzięki czemu konie ponownie zagościły w tej wyjątkowej przestrzeni.
Priorytetem pani Korneli było uporządkowanie i przygotowanie obiektu na przyjęcie koni. Jednak reaktywowana Stajnia Parkowa nie będzie w przyszłości pełniła wyłącznie funkcji schronienia dla zwierząt. W planach jest stworzenie miejsca otwartego dla mieszkańców i turystów. Wśród proponowanych atrakcji znajdą się "oprowadzanki" po parku, zajęcia hipoterapii, nauka jazdy konnej, a nawet uwielbiane przez małe dziewczynki zawody Hobby Horse.
- Po raz pierwszy reaktywowaną Stajnię Parkową będzie można odwiedzić w najbliższy piątek, 1 maja. W godzinach popołudniowych ruszą spacery na kucykach. Przez całą majówkę będziemy dostępni – mówi nam Kornelia Połomska. Im bliżej lata, tym atrakcji będzie więcej – dodaje.
Nadchodzący sezon turystyczny zapowiada się więc wyjątkowo w zabytkowej scenerii świerklanieckiego parku. Działalność Stajni Parkowej połączy bowiem historię, rekreację i bliski kontakt z naturą.


