Ponad 300 interwencji w 500 godzin. Ratownicy zakończyli sezon nad Zalewem Nakło-Chechło
Tegoroczny sezon kąpielowy nad Zalewem Nakło-Chechło był dla ratowników wodnych wyjątkowo intensywny. W ciągu ponad 500 godzin dyżurów interweniowali przeszło 300 razy. Oficjalnie zakończyli już tegoroczne czuwanie nad bezpieczeństwem wypoczywających.
Oficjalny sezon kąpielowy nad Zalewem Nakło-Chechło trwał od początku do końca wakacji. Każdego dnia, niezależnie od pogody, ratownicy wodni strzegli kąpieliska i patrolowali akwen. Jak podkreślają: pracy nie brakowało. Ratownicy wielokrotnie podejmowali interwencje, zwracali uwagę osobom łamiącym zasady bezpieczeństwa, a w kilku przypadkach prowadzili również akcje ratunkowe. Łącznie odnotowano ponad 300 interwencji.
- Mieliśmy problem z brakiem nadzoru nad dziećmi, a także z osobami będącymi pod wpływem alkoholu, zarówno w wodzie, jak i na sprzęcie pływającym - mówi Tomasz Kowalski, prezes Stowarzyszenia Ochotnicza Straż Pożarna Silesia Rescue.
Zalew Nakło-Chechło w czasie wakacji cieszył się dużym zainteresowaniem. Największą frekwencję odnotowano podczas pierwszego weekendu wakacji oraz w trakcie długiego sierpniowego weekendu. W najbardziej oblegane dni nad akwenem wypoczywało kilkanaście tysięcy osób. Przy tak dużej liczbie odwiedzających szczególnie ważna była obecność służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Ratownicy przez cały sezon pełnili dyżury na strzeżonym kąpielisku, a także patrolowali zalew łodzią motorową.
- Na szczęście mieliśmy zerowy bilans utonięć - dodaje Tomasz Kowalski.
Tegoroczny sezon podsumował również wójt gminy Świerklaniec Grzegorz Zadęcki. Zwrócił uwagę na pracę osób odpowiedzialnych zarówno za bezpieczeństwo, jak i utrzymanie porządku na terenie zalewu.
- Chciałbym bardzo podziękować osobom odpowiedzialnym za utrzymanie bezpieczeństwa i porządku nad zalewem. Myślę, że było to widoczne w tym roku. Bardzo wiele osób pracowało, aby było bezpiecznie i czysto. Mamy informacje zwrotne, że zostało to docenione przez użytkowników - podsumowuje Grzegorz Zadęcki, wójt gminy Świerklaniec.
Co z zalewem we wrześniu?
Choć oficjalny sezon kąpielowy dobiegł końca, we wrześniu nadal będzie można wjechać na teren pola biwakowego. Obiekt będzie jednak funkcjonował już na innych zasadach. Zostanie potraktowany jako parking specjalny. Ze względu na ograniczony dostęp do infrastruktury sanitarnej we wrześniu nie będzie pobierana opłata pobytowa.
Numer alarmowy nad wodą 663 523 399 funkcjonował całodobowo do końca sierpnia. Od 1 września osoby dzwoniące pod ten numer będą przekierowywane na numer alarmowy 112.
.jpg)

