Wędkarze ze stowarzyszenia „Zyj” zaopiekują się „Hercogiem” w Nakle Śląskim
Gmina Świerklaniec podpisała ze Stowarzyszeniem Wędkarskim „Zyj” umowę użyczenia stawu „Hercog” w Nakle Śląskim. Dzięki temu akwen zyska gospodarza, który zadba o infrastrukturę oraz ustali zasady połowu.
Stowarzyszenie od lat opiekuje się stawem „Zyj” znajdującym się w zabytkowym parku w Świerklańcu. „Hercog” po raz pierwszy będzie miał gospodarza odpowiedzialnego za jego utrzymanie i rozwój. Wędkarze zadbają o porządek wokół akwenu, będą organizować amatorski połów ryb oraz opracują regulamin korzystania ze stawu. Tablice informacyjne wraz z zasadami użytkowania pojawią się przy „Hercogu” w najbliższym czasie.
- Chcielibyśmy zagospodarować ten staw z myślą o młodych adeptach wędkarstwa do 16. roku życia. Wpuścimy tu bardziej szlachetne gatunki ryb, aby mogli rozwijać swoją pasję i zdobywać doświadczenie. Młodzież powyżej 16. roku życia może już zostać pełnoprawnym członkiem naszego stowarzyszenia i łowić ryby w parku świerklanieckim - tłumaczy Eugeniusz Cholewa, prezes Stowarzyszenia Wędkarskiego „Zyj”.
Do obowiązków stowarzyszenia będzie należeć regularne zarybianie zbiornika, podejmowanie działań na rzecz utrzymania odpowiedniej jakości wody oraz dbanie o estetyczny wygląd infrastruktury znajdującej się przy stawie.
- Będziemy o ten akwen dbać, pilnować go i zarybiać. Najpierw jednak muszą stanąć tutaj tablice z regulaminem – dodaje Józef Karwat, wiceprezes stowarzyszenia.
Współpraca gminy z pasjonatami wędkarstwa ma przyczynić się do zwiększenia atrakcyjności lokalnych akwenów.
- Dzięki fachowej opiece stawy mają stać się jeszcze bardziej przyjaznymi miejscami wypoczynku i rekreacji dla mieszkańców, a także przestrzenią sprzyjającą aktywnemu spędzaniu wolnego czasu - mówi Grzegorz Zadęcki, wójt gminy Świerklaniec.
Zainteresowanie dzieci i młodzieży wędkarstwem jest bardzo duże.
- Widzimy to na „Zyju” w Świerklańcu. Wielu młodych przychodzi tam z opiekunami. „Hercog” ma być przeznaczony wyłącznie dla osób do 16. roku życia. Chcemy zachęcić dzieci i młodzież do aktywności na świeżym powietrzu, zamiast spędzania wielu godzin przed komputerem czy z telefonem w ręku. Łowienie ryb będzie tutaj bezpłatne - podkreśla Kazimierz Lizurek, wiceprezes Stowarzyszenia Wędkarskiego „Zyj”.


